RSS
 

Psuj, Po-Psuj i Więzień Miłości, czyli Dużych wielkie niezdecydowanie i słaba pamięć…

12 paź

Pamiętacie, że mam na imię Mateusz, prawda? I że mój brat, to Filipek? No właśnie… a nasi Duzi chyba tego nie pamiętają. Co chwilę nazywają nas inaczej. A Duży dzisiaj powiedział, że nas będzie kiedyś nazywał Psuj i Po-Psuj. Duża wtedy się śmiała i  stwierdziła, że być może te ksywki (cokolwiek to znaczy), mogą całkiem pasować, jeśli się okaże, że przejdziemy przez dom jak tornado. A dlaczego mamy przechodzić przez dom? Przecież oni nas noszą! To niby czemu mamy sami chodzić? I co to jest tornado? Nie sądzę, żebym miał się zachowywać, jakbym był jakimś tornadołem. Psuj i Po-Psuj fajnie brzmi, ale po co nam nowe naimia? Co chwilę dają nam inne, oni są chyba naprawdę niezdecydowani, albo mają słabą pamięć. Zaczyna to być lekko podejrzane. Filipek na razie się nie martwi, mówi, że dopóki mówią do nas również używając naszych prawdziwych naimiów, to nie powinniśmy się martwić. Patrzcie, jaki wyluzowany nagle!

W wczoraj Duży ubrał mi takie ubranko, co się pajacyk nazywa i ono jest podobno pasiaste. Ma takie kreski, Duży mi pokazywał te kreski i mówił, że wygląda lekko więziennie. Nie wyjaśnił mi dokładnie, ale Duża na to zaczęła na mnie mówić „no… on jest więźniem… więźniem miłości”. I tak mi ciągle teraz mówi. Co to jest więzień miłości? Czy to znaczy, że jak już nas Duża pokochała to nie przestanie i nie puści? Bo ona mówi, że nas nikomu nie odda, że nas kocha i w ogóle i że my ją trzymamy w garści. Serio… zabawna jest. Przecież ona jest taaaaakaaaa duuużaaa! Jak ja niby mam ją trzymać w mojej piąstce? Złapię jej palec i już mi miejsca nie wystarcza! A Duży mówi, że owinęliśmy go sobie wokół palca. Oglądałem moje paluszki niejeden raz i nigdy Duży nie był tam owinięty. Niby jak? On jest ogromny.

Ale wiem jak w garść łapać włosy Dużej. To jest zabawa! Można sobie włosy złapać i ciągnąć mocno! A Duża wtedy śmieszne miny robi i nos marszczy. I mówi: „kobietę za włosy?! kobietę?!” – Nie kobietę, tylko moją Dużą. Jest moja i będę sobie jej włosy łapał ile będę chciał. A jak jej się nie podoba, to po co się nade mną pochyla? Swoją drogą fajnie jak się pochyla, bo mnie gila, rozśmiesza i wtedy czasami ją pacnę w nos, podrapię, raz włożyłem jej palec  w oko. Jak nie umie się bronić… no cóż. Sama mówi, że życie, to wojna i ofiary muszą być. Ostatnio jednak zauważyłem, że Duża wyczuwa, kiedy może nastąpić atak i robi niezłe uniki. Uczy się kobiecina, trzeba jej przyznać.

Dużego nie jest tak łatwo złapać za włosy, bo ma krótsze. I te na twarzy co ma, tez jakieś takie nie do złapania są. A do tego drapią nas, gdy Duży daje nam buziaki albo nas przytula. Ale nie jest to niemiłe drapanie. Ostatnio próbowałem złapać te włosy na jego buzi, ale udało mi się tylko złapać go za nos paznokciami. Nie wiem czy mu się podobało bo parsknął śmiesznie i miał mokre oko. Ale ja przecież malutki jestem i nie mogło go zaboleć, moje paznokcie są osssstre, owszem, ale na pewno nie aż tak. Jego nos jest większy niż moje paluszki. Na pewno go nie bolało. Kiedyś go złapię za włosy na buzi. Włosy są fajne!

Ale Babcie też mają włosy do łapania. Co prawda nie mają żadnych włosów na buziach, tak jak Duży, no ale im to wybaczę. Zawsze można pociągnąć za te co mają na głowach. Tylko, że na razie spryciary, gdy mnie noszą, to tak mnie trzymają, że jedyne co mogę zrobić to pakować sobie paluszki do własnej buzi. Duża mówi, że ząbki mi rosną i dlatego tak ciągle gryzę moje palce. Ja nie wiem, czy to jest to. Po prostu tak jest mi wygodnie.

Duża obiecała nam, że jutro dostaniemy japko i bananę razem. Zapowiada się całkiem niezły dzień. Zatem wybaczcie, ale pójdę już spać, bo jak szybko usnę, to szybko się obudzę i dostanę japko-bananę! Życie tutaj bywa całkiem, całkiem smaczne..

Życzę Wam bananowo-japkowej nocy. W paski.

Do-Bra-Noc. :)

 

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Magda

    12 października 2014 o 22:09

    R E W E L A C J A :D

     
    • FwG

      5 listopada 2014 o 07:30

      D Z I Ę K U J Ę ;)